Nie taki piękny jak go malują.

Grand Budapest Hotel (2014) jest arcydziełem obrazowym, wspieranym na kolumnach znanego reżysera i znanych aktorów, natomiast sam film nie ujmuje fabułą i jest nudny.

Brąz i fiolet.

Tony Revolori Grand Budapest Hotel Czekolada Cadberry
Brązowa karnacja boya w fioletowym mundurze przywiodła mi na myśl czekoladę Cadberry.
Tony Revolori – Grand Budapest Hotel 2014

Pierwszy raz z filmem zetknąłem się na Bloomberg tv. Chwalili go i pokazywali scenę jak boy hotelowy przynosi gazetę głównemu bohaterowi Gustawowi (Ralph Finnes). Zwróciłem uwagę na kolory, brązowa karnacja boya w fioletowym mundurze przywiodła mi na myśl czekoladę Cadberry. Smaczne pomyślałem.

Jakość HD

Harvey Keitel The Grand Budapest Hotel (2014)
Na filmie zaśmiałem sie raz, gdy Ralph Fiennes pochwalił Mr Pinkiego (Harvey Keitel) za sporządzenie planu ucieczki z więzienia.
Harvey KeitelThe Grand Budapest Hotel – 2014 – Fox Searchlight Pictures.

Więc postanowiłem obejrzeć film w najlepszej jakości HD, i faktycznie obrazy bardzo ładne. Ale historia nudna. Zasnąłem. Natomiast następnego dnia obejrzałem do końca. To jest komedia i jest kręcona w stylu sennym, surrealistycznym. Na przykład pokój nad recepcją z małym okienkiem, niczym łódź podwodna, albo wąskie pokoje, jak z obrazów Salvadora Dalliego. Więc zasnąłem. A zaśmiałem sie raz, gdy Gustaw (Ralph Fiennes) pochwalił Mr Pinkiego (Harvey Keitel) za sporządzenie planu ucieczki z więzienia. Pan Pinkie ładnie zagrał zmieszanie i docenienie.

Podsumowując.

The Grand Budapest Hotel (2014) Fox Searchlight Pictures
Wes Anderson zadzwonił do paru znajomych, że robi nowy film na podstawie opowiadania. Jeden sie zgodził a potem zgodziła się reszta.
The Grand Budapest Hotel – 2014 – Fox Searchlight Pictures

Ja to widzę tak. Wes Anderson ma jakąś renomę w hollywood. Więc zadzwonił do paru znajomych, że robi nowy film na podstawie opowiadania. Jeden sie zgodził, potem zadzwonił do drugiego i powiedział, że ma już tego, więc ten drugi też się zgodził. (notabene jest taka scena w filmie z dzwonieniem). No i tyle. Aktorzy zagrali ok, film kiepski, i ładna scenografia. Przypomina mi filmy Alomodovara, wszystkie takie same i nie mogę się doczekać aż się skończą. Nie porywające. Ostatnio czytałem książkę Kena Folleta Dangerous Fortune, to jest dopiero majstersztyk!

.

The_Grand_Budapest_Hotel_PosterThe Grand Budapest Hotel
Fox Searchlight Pictures 2014
Reżyseria: Wes Anderson
Scenariusz: Wes Anderson
Obsada: Ralph Fiennes, Tony Revolori, Edward Norton, Adrien Brody, Wiliam Dafoe, Hervey Keilel, Jude Law, Jeff Goldblum, Bill Murray, Owen Wilson.
Muzyka: Aleksander Desplat
Ocena: 6,5/10

The Grand Budapest Hotel Poster„. Via Wikipedia.

Cycki z Wall Street vs. Salty Balls

Wilk z Wall Street 2103 okazał się taki jak myślałem, historia szybkiego sukcesu opowiedziana w konwencji Martina Scorsese, czyli ten sam układ scen, co w Chłopakach z ferajny, plus zapożyczenia z innych filmów.

Same (ang.) (czyli powtórka z rozrywki)

DiCaprio Matthew McConaughey Wilk z Wall Street_Paramount Pictures 2013
„Świszczenie jak ulotny ptaszek w wykonaniu Matthew McConaugheya to scena z filmu Margin Call.”
Leonardo DiCaprio i Matthew McConaughey.
Wilk z Wall Street – Photo Paramount Pictures 2013

The Wolf of Wall Street to historia szybkiej kariery i upadku, tak jak film Blow czy Człowiek z Blizną, tyle, że Wilk jest od tych filmów o wiele gorszy. Martin Scorsese zaczyna się powtarzać, zawsze pokazuje tą samą sprzeczność, czyli świat zła (Mafiozi, Brokerzy), a z drugiej strony sympatyzuje ze swoimi bohaterami. Soundtrack ten sam, czyli kawałki z lat młodości Scoresesa. Oryginalnej muzyki do filmu nikt nie skomponował, więc jest ryzyko, że jak komuś się nie podoba „Mrs Robinson…” tonie będzie też trawił filmu.

Dużo krzyku!

Wilk z Wall Street_Foto_Paramount Pictures 2013

Leonardo DiCaprio Wilk z Wall Street_Paramount Pictures 2013
„Cały czas musiałem ściszać, bo aktorzy darli się przez 80 procent filmu.”
Leonardo DiCaprio – The Wolf of Wall Street – Paramount Pictures 2013

Cały czas musiałem ściszać, bo aktorzy darli się przez 80 procent filmu. Jakby film próbował zwrócić na siebie uwagę, nadrabiać głośnością, jak dresiki w subaru imprezie. W jednej scenie żona Wilka wrzeszczy „Who Who?! – Are you a fucking owe?” Przypomniał mi się Al Pacino w Gorączce, zapożyczenia z Michela Manna widać też w białym Ferrari Wilka. Świszczenie jak ulotny ptaszek w wykonaniu Matthew McConaugheya to scena z filmu Margin Call. Natomiast sylwetka francuzika z Genewy jest wzorowana na Matrixie, znowu mamy podcieranie tyłka w francuskim stylu. No i oczywiście typowe dla Scorsese sytuacje, gdzie pięciu mężczyzn wyzywa się przy stole, kłócąc się o lizaka. Zagorzali fani Scorsese będą ryczeć śmiechem, ja cały film obejrzałem z poważną miną.

Spadanie w dół.

Margot Robbie_The Wolf of Wall Street_Paramount Pictures
„Scorsese umoralnia nas, że spocone jaja są lepsze niż dziwki i koks.”
Magot Robbie – WIlk z Wall Street – Photo Paramount Pictures 2013

A więc, bohaterowie kłócą się o lizaka, podjeżdża policja i aresztuje ich za malwersacje podatkowe. Wolf idzie do więzienia. Koniec, wiedziałem, że tak będzie. I jeszcze na koniec Scorsese umoralnia nas, że spocone jaja w metrze są lepsze niż dziwki i koks. To, że film był nominowany do Oscarów to tylko i wyłącznie z litości dla sędziwego reżysera. Film można porównać do seryjnie wyprodukowanego Fiata w linii Scorsese. Film będzie się podobał tylko jego fanom. Tak jak kolejne z rzędu dzieło Woody Alena podoba się fanom Alena.

.

Wilk z Wall Street PlakatThe Wolf of Wall Street – Wilk z Wall Street
Paramount Pictures 2013
Reżyseria: Martin Scorsese
Scenariusz: Terence Winter
Obsada: Leonardo DiCaprio, Matthew McConaughey, Jonah Hill
Ocena: 6,0/10

Atlas Chłam

cloud_atlas_posterAtlas Chmur szumnie zapowiadali, a jest kiepski. Gdyby nie zwiastun i bracia Wachowscy to bym go przełączył.

Po pierwsze cały film streszcza trailer, że życie jest połączone, że dobre i złe uczynki powracając do nas w przyszłym życiu, czyli koło życia według hinduizmu. I nie trzeba oglądać filmu, tym bardziej, że film nic więcej nie wnosi. Cały czas czekałem na końcówkę, że losy bohaterów w jakiś zaskakujący sposób zostaną splecione. Ale niestety nic. Przy końcowych napisach pokazali, kto grał i ile ról. Ale takie wstawki zawiera każdy film z Jackie Chanem.

cloud_atlas_hugoSytuacja braci Wachowskich przypomina mi sytuację, gdy Tarantino zrobił Pulp Fition, a potem jakiś film Peggybrown, który oglądałem dwa razy i nie wiem o czym był. Tak samo Wachowscy zrobili przełomowy Matrix i teraz jakieś popłuczyny.

Film przedstawia parę krótkich opowiadań w różnych czasach. Te opowiastki są mało ciekawe. Odnosi się wrażenie, że autor naciagnął wszystko pod ogólny pomysł, że wszystko jest połączone. Film jest jednostajny i monotonny, z groteskowo przewijającym się agentem tomkiem z Matrixa. Żeby postawić kropkę nad i to pozwolę sobie na komentarz, że odkąd jeden z braci Wachowskich zamienił się w kobietę to bracia przestali robić filmy z jajami.

zdj. Warner Bros

Cloud Altas; Hong Kong Niemcy Singapur 2012
Reżyseria: Tom Tykwer, Lana Wachowski, Andy Wachowski
Muzyka: Tom Tykwer.
Występują: Tom Hanks, Halle Berry, Hugo Weaving
Ocena: 6,5/10

Spóźcizna Bourne’a

Przeczytałem ostatnio książkę Erica Van Lustbadera „The Bourne Lgeacy”. Była całkiem niezła, bo przedstawiała Bourna i jego zaginionego syna. Następnie zobaczyłem, że w swoim video on demand mam Dziedzictwo Bourna. O pomyślałem, zobaczymy jam to sfilmowali, szkoda, że Bourna nie gra już Matt Damon, ale widzę, że jest Edward Norton i Rachel Weisz.

Oglądam i już po dziesięciu minutach zorientowałem się, że nie jest to na podstawie bourne_legacy_univerpowieści Lustbadera. Po następnych dziesięciu zorientowałem się, że są to wydarzenia, które dzieją się w W CZASIE, w którym gonią Bourna w poprzednich trzech częściach tylko tutaj nie gonią Bourna tylko jego „kolegów” z projektu Tredstone.

Po następnych dziesięciu minutach zorientowałem się, że to jest marna podróbka poprzednich części Bourne’a tylko nie mają już Bourne’a więc podstawili innego mięśniaka. A scenariusz jest ten sam, Bourne ucieka z dziewczyną (Rachel Weisz).

Mamy do czynienia z powtarzaniem scen z poprzednich Borune’ów. Czyli Bourne ratuje dziewczynę, którą chcą zabić. Ona jest przerażona on profesjonalnie spokojny, czyli zabija pięciu ludzi i patrzy na zegarek. I takie same sceny pościgu na motorach w krajach trzeciego świata.

Tylko, że wszystkie te sceny są o wiele gorsze, bo raz są powtórzone, dwa są zagrane przez gorszych aktorów, gra Rachel Weisz ogranicza się do wrzasków.  Po pościgu na motorach na Filipinach wyłączyłem film, bo stwierdziłem, że lepiej wykorzystam czas kładąc się spać.

Film Title: The Bourne LegacyPodsumowanie: Nie wiem, jak można robić takie filmy? Nie dziwię, że Damon tutaj nie grał, bo przez taki film straciłby reputację. No i zawiódł mnie Edward Norton, samym faktem, że zagrał w takiej szmirze, szkoda, bo lubiłem go za takie filmy jam Iluzjonista, czy 25ta godzina.

Zdjęcia Universal.

Produkcja: Universal USA 2012
Reżyseria: Tony Gilroy
Występują: Jeremy Renner, Rachel Weisz, Edward Norton
Muzyka: James Newton Howard
Ocena 1/10