Pan Tadeusz – degustacja

Choć epopeja narodowa to mnie mocno sponiewierała. Obudziłem się zmęczony, z ciężkim bólem głowy i z myślą, że trzeba było kupić Absoluta.

pan_tadeusz_wodka_butelka_krzysztofk
Butelka Pana Tadeusza
Producent Wyborowa SA

Fot. krzysztofk

Butelka

Pan Tadeusz niewątpliwie kusi butelką, malowana i przezroczysta, mały baniaczek z czystą wódką. Jej czystość podkreśla motto Wódka Czysta Szlachecka. Na środku Tadeusz z kapeluszem w ręku, obok polska flaga z podpisem Prodkukt zgodny z definicją Polska Wódka. Po tym jak się napiłem odbieram to jako Dopuszczona do Sprzedaży.

Czy Polacy umio robić wódke?

Wódka Pan Tadeusz jest taka sobie. Ani czysta, ani szlachecka. Jest tania, i to jest druga rzecz, która mnie skusiła, dobra, tania, polska wódka. Ale czy Polacy potrafią robić dobrą wódkę? Podobno naszym towarem eksportowym jest Wyborowa, która też nie jest dobra, więc czym się tu chwalić?

pan_tadeusz_wodka_krzysztofk
Kieliszek wódki Pan Tadeusz
Producent Wyborowa SA
Fot. krzysztofk

A może Szwedzi?

Coraz bardziej przekonuje się do tego by uznać Skandynawów za najlepszych producentów wódek. Finlandia i Absolut to wódki, po których rano czuję się dobrze. Finlandia jest robiona z czystej wody lodowcowej i poddawana dwustu procesom filtracji. Jest jeszcze aspekt społeczny, wódka przynależy do kultury skandynawskiej. W Szwecji pierwszy zakaz niekontrolowanego pędzenia wódki wprowadzono w 1860 roku, ponieważ ludzie nadużywali tego trunku, używając go w o wiele większych ilościach niż jest potrzebny na rozgrzenie się w mroźnym klimacie. Także historia jest. Druga sprawa to jakość.

Ale do rzeczy

W szkole pan od chemii mówił, że kac to nie sprawka akoholu lecz nieczystych dodatków. Także reasumując wnioskuję, że dostało mi się kapeluszem po gowie od Pana Tadeusza, a laczkiem poprawili Gerwazy z Zosieńką.

Fot. Strona producenta

Pan Tadeusz Wódka
Polska WYBOROWA SA
Debiut: 1999 (wraz z premierą Pana Tadeusza Wajdy)
Skład: Spritus zbożowy, woda, alk. 40%
Cena: 500 ml 24,00 PLN
Ocena: 6,5/10

Reklamy

!! DOTARLIŚMY DO NIEPUBLIKOWANYCH ROZMÓW TRENERA Z PIŁKARZAMI W CZASIE PRZERWY MECZU POLSKA – CZECHY!

SZATNIA REPREZENTACJI.

LEWANDOWSKI goli nogi. BLASZCZYKOWSKI wkłada kulki w buzi .

TRENER ZMUDA

Błaszczykowski, co ty kurwa odpierdalasz?

BŁASZCZYKOWSKI

Sefie, logopetka kasała mi trenofać.

TRENER ZMUDA

Ja pierdolę!

  Lewandowski! A ty znowu kurwa gilletta się trenujesz?

LEWANDOWSKI

Śmiejcie się, ale Ronaldo też goli.

TRENER ZMUDA

Do kurwy nędzy! Z kim ja muszę pracować!

Polański! Czemu żeś nic nie strzelił?

POLANSKI

Przez czecha kurwa! Zbiera kurwa lepiej niż always!

Zawodnicy śmieją się.

TRENER ZMUDA

!Co mówiłem?! Napierdalać nie?

TYTOŃ

(poważnie)

Szefie. Nasi chłopcy są zmęczeni.

TRENER ŻMUDA

(po chwili zastanowienia)

Racja tytuń, ty zawsze masz głowę na karku.

Przynieś hamburgery z maca i colę.

(ciszej do Tytonia)

 I przenieś krzyż ten, co ci dałem, od najświętszej panienki.

  Pobłogosławisz nam. Aha i snickersy z biedrobnki, chociaz produkt placement pierdolniemy.

Koniec zapisu.

!! NIEPUBLIKOWANY ZAPIS Z ROZMÓW POD KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY MECZU POLSKIEJ REPREZENTACJI Z GRECJĄ.

SPEAKER: Polska drużyna czekała w wielkich nerwach na mecz z Grecją. Czuła presję ze strony kibiców. Po wyjściu na boisko cała ta skumulowana energia wyszłaz nich i rzucili się do bitwy jak z procy. Aż w ok 30 minucie strzelili piękną bramkę „z byka”

SZATNIA:

Lewandowski (do Błaszczykowskiego):  Wygraliśmy mistrzostwa!

Błaszczykowski: Tak stary, jesteśmy świetni, to co idziemy na piwo?

Lewandowski: Czekaj zapytam się trenera.

Trene Żmuda: Słuchajcie chyba trzeba grać dalej, ale zadzwonię jeszcze do żony i się zapytam.

(po chwili)

Tener Zmuda: Słuchajcie faktycznie mistrzostwa się jeszcze nie skończyły. Jeszcze musimy dograć pierwszą połowę! i drugą!

Lewandowski: Panie trenerze co robimy!?

Trener Zmuda: (po chwili zasanowienia) Do obrony! Wszyscy pod swoją bramkę i pilnujcie jej chłopcy! Gdzie jest Błaszczykowski?

Lewandowski: W toalecie.

Trener Żmuda: Niech Bóg dopomoże!

(koniec zapisu)