Miś dostał w mordę!

„Karate po polsku” z 1983 roku to przykład, że dobry film to nie znaczy dużo pieniędzy, ale dobrze opowiedziana historia.

buczkowski_karateDwóch artystów przyjeżdża z Warszawy do małej miejscowości żeby wykonać fresk w kościele. Wdają się w konflikt z miejscowymi ludźmi. Mamy bohatera i mamy czarny charakter. W roli czarnego charakteru, świetny w tej roli, Zbigniew Buczkowski (zdj). W roli bohatera Edward Żentara, I jeszcze mamy bardzo ładną Dorotę Kamińską.(zdj.)

Karate po polsku 1-F-2017-231Film cały czas trzyma w napięciu. Sceneria to Polska sprzed trzydziestu lat natomiast nie wpływa to w żaden sposób na historię opowiedzianą w filmie. Przyzwyczailiśmy się, że polskie filmy z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, muszą nawiązywać do ustroju socjalistycznego, albo pokazywać w śmieszny sposób jego wypaczenia. Karate po polsku jest filmem uniwersalnym, ponieważ pokazuje relacje międzyludzkie, które mogłyby się wydarzyć w Polsce, w Beverly Hills i na Uralu, i nie ważne, w jakich latach. Film można zobaczyć w Kino Polska.

zdjęcia kinopolis Filmoteka narodowa

Informacje o filmie: Karate po polsku
Reżyseria: Wojciech Wójcik 1983
Występują: Edward Żentara, Zbigniew Buczkowski, Dorota Kamińska
Muzyka: Zbigniew Górny (słychać, że wzorowana na Vangellisie)
Nagroda FIPRESCI  San Sebastian 1983
Ocena: 8/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s